Aleppo – Warszawa Bliskiego Wschodu

Ruiny Aleppo do złudzenia przypominają ruiny naszej stolicy w trakcie i po Powstaniu Warszawskim w 1944 roku. Sądzę, że dyskusja na temat tego miasta w naszym kraju spowodowana jest tym elementarnym faktem, iż Polacy oglądając krótkie migawki z Syrii w TV, doznają skurczu serca rozpoznając w kikutach domów, w zburzonych ulicach, obrazy zburzonej i unicestwionej Warszawy. Aleppo, w świadomości coraz większej ilości Polaków, staje się Warszawą Bliskiego Wschodu. Kto jak nie my powinniśmy pomóc mieszkańcom tego miasta?   To my, ofiary dwóch totalitaryzmów, ofiary zdrady państw zachodnich powinniśmy pomóc  mieszkańcom Aleppo i obywatelom Syrii.

Taka jest świadomość Narodu Polskiego, który niszczony przez historie nie może patrzeć obojętnie na unicestwianie miasta Aleppo. To miasto jest ofiara islamskiego totalitaryzmu, bo czym innym jak nie dzieckiem bolszewizmu i nazizmu, jest Państwo Islamskie? Pierwszą rzucającą się w oczy cechą ISIS i jego wodzów jest stałe, wyrafinowane upublicznianie w Internecie – on-line – okrucieństw, mordów, tortur, które każdy, od dziecka do staruszka, może obejrzeć. W materiałach propagandowych ISIS wykorzystuje się najnowsze zdobycze techniki medialnej, które służą do propagowania barbarzyństwa rodem z epoki kamiennej.

Przemoc jest normą – taki jest pierwszy przekaz ideologii tzw. Państwa Islamskiego. Przemoc i nienawiść – rządzą światem. Miłość, wybaczenie, empatia wobec wroga – nie istnieje. Szatan a nie Bóg, rządzi światem. Mohamed Emwazi, znany jako Jihadi John,   ekspert  branży IT ze stopniem naukowym, 19 sierpnia 2014 roku, odciął głowę amerykańskiemu dziennikarzowi Jimowi Foleyowi. Egzekucji dokonano tępym nożem, jakiego używa się w tzw. Państwie Islamskim,  podczas ścinania głów. Po co? „Aby zwiększyć ból”, zeznał jeden z bojowników kalifatu, wzięty do niewoli przez kurdyjskich żołnierzy.  ISIS kieruje się w swojej praktyce słowami Chomeiniego, który stwierdził: „Islam to komunizm plus Bóg”.  Największym wrogiem Polski był komunizm, największym wrogiem Syrii i miasta Aleppo jest islamski totalitaryzm, duchowe dziecko komunizmu.

Dlatego Polacy czują, że powinni się bardziej zaangażować w pomoc ofiarom wojny w Syrii i na Bliskim Wschodzie. To nie przypadek, że Kościół Katolicki w Polsce od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie zaangażował się w pomoc ofiarom wojny. W Komunikacie Prezydium Konferencji Episkopatu Polski w sprawie uchodźców, biskupi przypomnieli, że: „przykładem konkretnych działań są kuchnie prowadzone przez instytucje kościelne  w Syrii i Iraku, które wydaja dziennie kilka tysięcy posiłków  lub utrzymywanie obozów dla uchodźców.”.

Śladem Kościoła Katolickiego powinno pójść całe społeczeństwo obywatelskie w naszym kraju. Jest to nasz obowiązek. Aleppo jest ofiarą przemocy. Warszawa także była ofiarą przemocy i nienawiści.

Piotr Piętak