Pijani władzą

Elektorat PiS i rząd PiS zachowują się jak ludzie pijani władzą i powodzeniami. To normalne, że ludzie nieprzyzwyczajeni do jakiegoś dobra – w tym wypadku władzy – konsumując go po raz pierwszy dostają zawrotu głowy i zapominają o elementarnej kulturze prawnej. Dla nich władza i prawo równa się karze i to natychmiastowej. Tekst działaczki PiS –u UFKI – roi się od słowa „kara”. UFKA się nim upija. Proszę posłuchać:

„odpuszczeniu kar”

„odpowiedzialności karnej”

„karach finansowych”

„Kary powinny pokryć”

„Ale w regulaminie Sejmu są przewidziane kary finansowe”

„Nawet Bóg mówi o karach – piekielnych”

„kara dopuszczalna i zrozumiała”

I na koniec cytat

„Jeśli to nie zostanie ukarane to po pierwsze takie cyrki będą powtarzane co chwilę no ale przede wyborcy PiSu się wściekną – a oni potrafią wyrazić te uczucia na wiele sposobów – także między wyborami.” (Czyli jeśli nie ukarzecie to nie będziemy na was głosować i nie będziemy przychodzić na manifestacje.)

Policzmy:  osiem razy powtórzone w różnych konfiguracjach słowo „kara” – słowo mit, na tym włada polega – i tylko na tym – na możliwości wymierzania kary. Jak w poprawczaku. Jak w więzieniu. Jak w LWP

Władza to wymierzanie kary. Jesteśmy w średniowieczu i to raczej wczesnym. Czas na konkluzje.

Konkluzje są proste. Mamy się bać.

Piotr Piętak

Dodaj komentarz