Prokurator Piotrowicz – znak rozpoznawczy PiS

Czy zwolennik J. Kaczyńskiego ma być ślepo wierny tylko jemu czy ma także pamiętać o cieniach ofiar stanu wojennego? Odpowiedź na to pytanie rozwiązuje zagadkę prokuratora Piotrowicza. Rzecz jasna, że dla zwolennika prezesa PiS nie są ważne ofiary stanu wojennego tylko wierność poglądom J. Kaczyńskiego. Wierność pezesowi jest ważniejsza od Polski.

Kto nie jest wierny J. Kaczyńskiemu ten Polskę zdradza. Prokurator Piotrowicz służy kierownictwu PiS do wpojenia elektoratowi ich partii, że wszystko także historia Polski musi być podporządkowana interesom osobistym J. Kaczyńskiego. Jeżeli J. Kaczyński nie był bohaterem stanu wojennego, to stan wojenny, krzywdy działaczy „Solidarności” są nieistotne. Taki jest sens nachalnego propagowania przez PiS oprawców z aparatu przemocy komunistycznej, którzy osobiście odpowiadają za dokonane gwałty na działaczach podziemia. Im więcej Piotrowicza w telewizji, tym mniejsze zainteresowanie elektoratu PiS, stanem wojennym. Im więcej prokuratora Piotrowicza w środkach masowego przekazu, tym większa wierność elektoratu PiS, J. Kaczyńskiemu. To nie stan wojenny jest ważny tylko zemsta na tych, którzy dokonali zamachu smoleńskiego. Tragedia smoleńska przekreśla wszystkie bóle związane ze stanem wojennym. Stan wojenny w świadomości elektoratu PiS, jest – w porównaniu z zamachem smoleński – „detalem historii”. Pokurator Piotrowicz jest bohaterem Polski postsmoleńskiej. Jak tą dialektykę racjonalizuja sobie ludzie tacy jak A. Macierewicz pozostaje dla mnie zagadką. Propagowanie prokuratora Piotrowicza oznacza, dla części polskiego społeczeństwa, że kierownictwu PiS puszczają powoli moralne hamulce. Wszystko jest dozwolone by wymierzyć sprawiedliwość domniemanym zamachowcom smoleńskim. W Polsce zaczyna być duszno. Obco. Elektorat PiS jest tym stanem rzeczy, zachwycony. Nareszcie – nam było obco przez 25 lat. Teraz wy poznajcie smak wyobcowania. Prokurator Piotrowicz jest znakiem rozpoznawczym PiS, jest jego symbolem. Tragedia smoleńska i pogarda elity III Rzeczpospolitej wobec  znacznej części polskiego społeczeństwa., doprowadziły do demoralizacji całego Narodu.

Piotr Piętak