Francja wybory prezydenckie – zwycięstwo Putina

Wczoraj w telewizji publicznej odbyła sie debata między F. Filloni A. Juppe – dwoma kandydatami w prawyborach prawicy majacych wyłonić tego który będzie prezentował w wyborach prezydenckich obóz prawicowo-centrowy. Debata była żałosna. Z polskiego punktu widzenia ważny jest fakt, że wyborcy prawicowi uwielbiają tych kandydatów, którzy kochają Rosję i Putina. Dlatego zwycięży F. Fillon, który nie kryje swego podziwu dla prezydenta Rosji i pogardy dla Polski. W drugiej turze wyborów prezydenckich we Francji – 7 maja 2017 – zmierza się wielbiciele Rosji i Putina: Marine Le Pen, kandydatka FN i F. Fillon kandydat prawicy, którzy maja prosty i nieskomplikowany stosunek do Polski i Polaków.

Kim jesteśmy według nich? Tymi, którzy przeszkadzaja im kochać Rosje bez żadnych wątpliwości. Tymi,  którzy przypominają – po co – o Katyniu. Tymi prymitywami, którzy nie rozumieją wzniosłej duszy Rosjan opisanej przez Dostojewskiego i Tołstoja. Dla  Francji Polska powinna zniknąć z mapy Europy – piszę to poważnie po spedzeniu 20 lat wśród Francuzów – dla mieszkańców Paryża a juz szczególnie dla dla ich elit intelektualno-politycznych, jesteśmy ochydnymi antysemitami, co najmniej współodpowiedzialnymi za Zagładę Żydów. Dla Francuzów jesteśmy katolikami i antysemitami czyli barbarzyńcami, którzy powinni – zgodnie z prawami Historii – zniknąć z powierzchni ziemi. Dla Francuzów, ta lub ten, który chodzi do Kościoła Katolickiego na mszę nie jest człowiekiem. Wierzysz w Boga – jesteś wrogiem ludzkości. Wierzysz w Boga – nie jesteś człowiekiem. Piszę to wszystko po to, ponieważ zauważyłem, że polska opinia publiczna sądzi, iż prawica na Zachodzie musi być antysowiecka i antyrosyjska. Guzik prawda – jeżeli chodzi o Francję. W kraju Pascala prawica był zawsze prorosyjska i niestety czasmi prosowiecka. Jak to sie stało? Jak do tego doszło? Przyczyn jest mnóstwo, jednak najważniejsza to polityka największego bufona w historii Francji i Europy XX wieku – generała de Gaulla. To on stwierdził, że  ZSRR jest kolejna odmianą Świętej – i tak kochanej przez jego rodaków – Rusi. To on w imie nienawiści do USA doprowadził do wystąpienia Francji z NATO i zbliżenia z Rosją-ZSRR. Cała prawica we Francji jest ideowym dzieckiem tego polityka-pajaca. Wszyscy we Francji uważają go za mężą stanu za inkarnację Francji. Za Napoleona francuskiej prawicy. Ten nieudolny wielbiciel marszałka Piłsudskiego, ten generał, który mylił polityke z teatrem, do dzisiaj rządzi swymi wnukami. Jednym z nich jest F. Fillon. Ten prorosyjski obłęd nie istnieje tylko na lewicy, tylko w francuskiej partii socjalistycznej Polska ma swoich przyjaciół politycznych, ale tego faktu polscy politycy nie rozumieją.

Piotr Piętak

Dodaj komentarz