Latynizacja

Ci co znają historię lat 50 –tych i 60 –tych XX wieku Ameryki Południowej i Centralnej , wiedzą doskonale że PiS kopiuje metody polityczne i ekonomiczne, którymi posługiwały się, w tamtych czasach,  rządy Brazylii, Argentyny czy Peru. Na czym te metody polegały?

Przede wszystkim na skorumpowaniu rynku na niedopuszczeniu do funkcjonowaniu normalnej kapitalistycznej konkurencji, warunkiem powodzenia tego planu było powołanie do życia „własnych” kapitalistów, całkowicie uzależnionych od władzy państwowej. To jest właśnie esencja planu Morawieckiego, którą można streścić następująco: oni mają własną warstwę kapitalistów, my stworzymy naszą. J. Kaczyński mówiąc wczoraj o „opozycyjnych firmach” potwierdził w całej rozciągłości  tą diagnozę. Nie chodzi o żaden rozwój kraju czy coś w tym rodzaju, chodzi o dalszą degradację Polski, ponieważ korumpowanie kapitalizmu sprowadza się do degradacji ekonomicznej kraju. Liczą się tylko interesy polityczne – interesy ekonomiczne muszą być podporządkowane interesom partii rządzącej. Plan ten jest dokładną imitacją filozofii politycznej PO w latach 2007 – 2015. W sferze ekonomicznej PiS nie różni się niczym od PO. Obie partie korumpują kapitalizm. Obie partie są socjalistyczne do szpiku kości. Natomiast w sferze kulturowej widać różnice – miłość elektoratu PiS do J. Kaczyńskiego przypomina do złudzenia wybuchy entuzjazmu Argentyńczyków gdy Peron lub jego żona Evita pojawiali się na trybunie. Dyskurs jest prawie identycznie taki sam.  Od 2005 roku następuje powolny proces „latynizacji” Polski czyli jej cywilizacyjny skok do tyłu. Stajemy się skansenem europejskiej cywilizacji.

Piotr Piętak

Dodaj komentarz