Czy nacjonalizm to patriotyzm

Wczorajszy program w TVN24 pt. „Czy nacjonalizm to patriotyzm” był kompletną kompromitacją intelektualną i gdyby nie red. Piotr Semka, który dwoił sie troił w otoczeniu tzw. politologów i profesorów, przeszedłby on do historii mediów jako największa klęska polskich mediów. Redaktorowi Semce należą się podziękowania za jego heroiczną postawę, ale pozostali uczestnicy programu noszący tytuły naukowe – jakim prawem jeżeli nie znają ABC historii myśli społecznej – doprowadzili do takiego zametu pojeciowego, do takiego mętliku, że rady wydziałowe odpowiednich instytucji naukowych powinny w try miga odebrać im tytuły naukowe, którymi sie chlubią.

W trakcie programu nie padły podstawowe informacje o problemie nacjonalizmu i patriotyzmu, spróbujmy te problemy wypunktować, z góry uprzedzam, że moja wyliczanka będzie niepełna:

1. nikt nie poinformował telewidzów, że pojecie nowoczesnego narodu powstaje w trakcie rewolucji francuskiej, bez tej informacji wszelka dyskusja o nacjonalizmie jest bezprzedmiotowa

2. nikt nie poinformował telewidzów, że w reakcji na rewolucję francuską myśl niemiecka powołuje do życia pojecie „ludu” co ma kapitalne znaczenie w późniejszym rozróżnieniu miedzy nacjonalizmem i faszyzmem

3. nikt nie poinformował telewidzów, że nacjonalizm był jednym z warunków powstania demokracji

4. nikt nie rozróżniał nacjonalizmu endecji od nacjonalzimu ONR – co jest absolutnym skandalem

5. wszyscy twierdzili zgodnie, że nacjonalizm nie powstał na bazie rozróżnienia obcy to wróg – a jest to fundament myśli nacjonalistycznej, ten aspekt dyskusji to po prostu czyste kłamstwo

6. wykazano się nieznajomoscią polskiej historii, ponieważ nie wspomniano nawet – w reakcji na sentymentalną i idiotyczną historyjkę pana Chwina – o tym, że żołnierze AK odmówili wykonania wyroku śmierci na SS -manie, ponieważ musieli by jednocześnie zabić lub zranić jego dzieci

7. nikt z uczestników dyskusji nie czytał fundamentalnej pracy B. Crica pt. „W obronie polityki”, gdyby czytali dyskusja wygladałaby inaczej.

I tak dalej. Dysksję uratował P. Semka, który na pytanie pana Chwina – skąd sie on wziął  – czy red, „Do Rzeczy „zabroniłby lektury Gombrowicza, wzruszył ramionami i stwierdził, że na takie pytania sie nie odpowiada. I słusznie. Dla pana Chwina wszyscy, którzy nie myślą tak jak on to nacjonaliści.

Piotr Piętak

Dodaj komentarz