Kryzys puka do drzwi

Kryzys ekonomiczny zbliża się i niestety rząd PiS będzie się musiał z nim zmierzyć. Skąd wiem, że kryzys nadchodzi? Z prostych obliczeń. W 2001 roku miał miejsce kryzys ekonomiczny związany z „bańką internetową” w osiem lat później cały świat – prócz nielicznych państw – przeżywał przez dwa lata kryzys związany z bańką „darmowych kredytów” . Od 2008 roku mija osiem lat i wszystkie wskaźniki ekonomiczne wskazują jednoznacznie, że świat w najbliższym czasie wkroczy w nowy kryzys związany z drukowaniem przez Banki Centralne pieniędzy bez pokrycia. Życie na kredyt się skończy. Żyjemy przejadając pieniądze przyszłych pokoleń i wkrótce giełdy dadzą znać, że jest to niemożliwe.

Kryzys pierwszy gospodarki elektronicznej w 2001 roku – kryzys drugi 2008 w roku, kryzys trzeci i najpoważniejszy to lata 2017 i dalej. Ten najbliższy kryzys będzie jednocześnie kumulacja dwóch poprzednich, gdyż oba poprzednie kryzysy udało się zastopować pożyczając pieniądze od przyszłych pokoleń. Ten stan rzeczy zostanie – jak już powiedziałem – brutalnie zweryfikowany przez rynki finansowe . Otóż do tego scenariusza rząd PiS jest całkowicie nieprzygotowany, a przecież tym razem to Polska będzie pierwsza ofiarą kryzysu. Rynek finansowy jest bezwzględny, atakuje on w pierwszej kolejności państwa gdzie programy socjalne, programy opieki społecznej są rozdmuchane. Już w tej chwili szeroko rozbudowany program socjalny, podwyższenie podatków, masowe przenoszenie firm za granicę – są przyczyną ciągłego obniżania ratingu Polski.

Swoje notowania obniżyli już Fitch, Międzynarodowy Fundusz Walutowy, Nordea Bank i wiele, wiele innych. Program PiS jest sprzeczny z filozofią rynku finansowego, co w razie kryzysu może się skończyć prawdziwą zapaścią ekonomiczną naszego kraju. Jest to scenariusz pesymistyczne, ale niestety realny, otóż politycy PiS w latach 2005 -2007 rządzili, kiedy giełdy pięły się do góry jak szalone, teraz od roku rynki finansowe są ustabilizowane a z tego wynika, że politycy partii rządzącej nie mają żadnego doświadczenia w rządzeniu państwem, które przeżywa kryzys ekonomiczny.  Piszę o tym, ponieważ nikt w sferach rządowych takiego scenariusza – wielce prawdopodobnego –  nie analizuje, a jeżeli stanie się on rzeczywistością to wtedy program PiS będzie wyrzucony do kosza.

Piotr Piętak

Dodaj komentarz