Nienawiść

Nienawiść zaślepia. Nienawiść uniemożliwia racjonalną politykę. W tramwaju stałem koło dwóch młodych kobiet i jedna z nich stwierdziła, że się modli aby J. Kaczyński umarł jak najszybciej. Spojrzałem na nią przerażony, a ona patrząc mi w oczy stwierdziła: „wiem, że to straszne, ale nie mogę się powstrzymać”. Nienawiść zmienia Polaków. Nienawiść jest – jakie to łatwe – wykorzystywana przez oba polityczne obozy do prowadzenia „politycznej” gry, która nie ma nic wspólnego z polityką.

Kolacja z moim byłym przyjacielem – zwolennikiem PiS, któremu w pewnej chwili zmienia się twarz i z ust wydobywa się zachrypnięty głos: „trzeba ich wszystkich zniszczyć, zniszczyć”. Pytam, przestraszony: „to znaczy?”. „Wybić” mówi on i podnosi zaciśniętą pięść do góry. Wybić. Zniszczyć. Trudno uwierzyć, że to co napisałem wydarzyło się naprawdę. Niestety wydarzyło się. Niestety to prawda. Zwolennicy KOD modlą się o śmierć J. Kaczyńskiego. Zwolennicy PiS żądają sądów, wyroków, oczyszczenia Polski ze zdrajców. Nienawiść jest najskuteczniejszym narzędziem dechrystianizacji Polski. Stajemy się powoli wrogami Kościoła Katolickiego. Kto nienawidzi nie jest katolikiem – jest, zgodnie z nauką Jezusa – dzieckiem Szatana. Ilu ze zwolenników PiS czy KOD chodzi na mszę, ilu wypowiada sakramentalne słowa o przebaczeniu „naszym winowajcom” i ilu po przyjęciu komunii, nienawidzi jeszcze bardziej? Msza święta w dzisiejszej Polsce, staje się swoim własnym zaprzeczeniem, nie momentem prawdy lecz kłamstwa. Nie momentem oczyszczenia tylko zatrucia. Skutkiem nienawiści w Polsce będzie nieuchronny upadek Kościoła w Polsce. A to oznacza koniec Polski. W tej wojnie domowej w której nienawiść i zatrucie umysłów jest bronią obu obozów politycznych, jesteśmy świadkami upadku Polski. Nieuchronnego. Chciałoby się spytać obu stron – za co tak nienawidzicie tego kraju? Za co tak nienawidzicie Polski?

Piotr Piętak

Dodaj komentarz