A. Michnik + T. Lis

Dzisiaj na portalu onet.pl red. T. Lis przeprowadził kolejny raz wywiad z red. A. Michnikiem.  Wywiad ten nie różnił się niczym od wywiadu poprzedniego przeprowadzonego miesiąc temu. Identyczne pytania i identyczne odpowiedzi. Dlaczego PiS wygrał? Dlatego, że elita była arogancka i opowiadała kawały, że zwycięstwo Dudy jest tak samo możliwe, jak przejechanie na białych pasach, przez Komorowskiego pijanej i kulawej zakonnicy w ciąży. Michnik do dzisiaj nie zrozumiał, że w ten sposób obrażał wszystkich katolików i wszystkich patriotów dla których siostry zakonne sa symbolem odwagi np. „Wrota Europy” i świętości. Z nich się w tak sposób nie żartuje. Nie wypada. Takie żarty dowodzą, że ten kto je opowiada jest kompletnie pozbawiony elementarnego kodeksu  narodowego obowiązującego w Polsce. Czytaj dalej A. Michnik + T. Lis

Apologia polsko-węgierskiego sojuszu

Narodowe rewolucje w XX wieku były w różnych krajach przeprowadzane w imię powrotu do chwalebnej przeszłości. Admirał Horthy, dyktator Węgier, który w 1920 roku zgniótł  Węgierską Republikę Rad, na trupach komunistów proklamował restauracje Królestwa Świętego Stefana, nawiązując w ten sposób do panowania władcy, który zjednoczył Węgry i doprowadził do ich ostatecznej chrystianizacji. Admirał Horthy został regentem Królestwa Węgier i do końca swego panowania rządził tak jakby zasady honoru i elementarnej ludzkiej przyzwoitości  były dla niego ważniejsze od interesu politycznego. Był sojusznikiem Hitlera, ale nie dopuszczał do eksterminacji węgierskich Żydów i pomagał jak mógł polskim uchodźcom po klęsce wrześniowej. Był jedną z najbardziej fascynujących postaci politycznych XX wieku, oskarżany o faszyzm był zaciekłym wrogiem nieludzkich ideologii totalitarnych, których celem był unicestwienie Żydów i kapitalistów. Czytaj dalej Apologia polsko-węgierskiego sojuszu

Zwycięstwo J. Kaczyńskiego w Niemczech

W „Die Welt” – opiniotwórczej gazecie niemieckiej ukazał się artykuł o Polsce, który jest ogromnym – może największym – zwycięstwem politycznym J. Kaczyńskiego i całego obozu prawicy. Autor artykułu, stwierdza, ż PiS jest wyrazicielem polskiej dumy narodowej, która – gdy zapewnione zostały podstawowe swobody – stała się ważniejsza od dumy obywatelskiej. Autor artykułu apeluje – do niemieckiej i brukselskiej elity -, żeby przyjąć do wiadomości, że „na silnych korzeniach ‘Solidarności’ wyrosło nie jedno, lecz dwa drzewa” i ugrupowania prawicowe i katolickie są także częścią składową polskiego społeczeństwa obywatelskiego. Czytaj dalej Zwycięstwo J. Kaczyńskiego w Niemczech

Opozycja zarzyna samą siebie

Schetyna był katem Tuska. Katem sprawnym. Wykończył Rokite, Olechowskiego, Gilowską. Schetyna nigdy nie był przywódcą i dlatego postanowił „wynająć” przywódcę dla PO. Wałęsa się zgodził pełnić tą rolę, ponieważ nienawidzi J. Kaczyńskiego, swego najlepszego ucznia, swoje polityczne arcydzieło. Wałęsa – ale także Michnik, Lis i całe towarzystwo III Rzeczpospolitej – nie rozumie, że jego nienawiść do J. Kaczyńskiego, jest dobrodziejstwem dla prezesa PiS. Dla elektoratu PiS nienawiść do prezesa – im silniejsza tym lepsza – jest dowodem ostatecznym, że ich przywódca miał, ma i będzie miał rację. Czytaj dalej Opozycja zarzyna samą siebie

Kryzys puka do drzwi

Kryzys ekonomiczny zbliża się i niestety rząd PiS będzie się musiał z nim zmierzyć. Skąd wiem, że kryzys nadchodzi? Z prostych obliczeń. W 2001 roku miał miejsce kryzys ekonomiczny związany z „bańką internetową” w osiem lat później cały świat – prócz nielicznych państw – przeżywał przez dwa lata kryzys związany z bańką „darmowych kredytów” . Od 2008 roku mija osiem lat i wszystkie wskaźniki ekonomiczne wskazują jednoznacznie, że świat w najbliższym czasie wkroczy w nowy kryzys związany z drukowaniem przez Banki Centralne pieniędzy bez pokrycia. Życie na kredyt się skończy. Żyjemy przejadając pieniądze przyszłych pokoleń i wkrótce giełdy dadzą znać, że jest to niemożliwe. Czytaj dalej Kryzys puka do drzwi

Nienawiść

Nienawiść zaślepia. Nienawiść uniemożliwia racjonalną politykę. W tramwaju stałem koło dwóch młodych kobiet i jedna z nich stwierdziła, że się modli aby J. Kaczyński umarł jak najszybciej. Spojrzałem na nią przerażony, a ona patrząc mi w oczy stwierdziła: „wiem, że to straszne, ale nie mogę się powstrzymać”. Nienawiść zmienia Polaków. Nienawiść jest – jakie to łatwe – wykorzystywana przez oba polityczne obozy do prowadzenia „politycznej” gry, która nie ma nic wspólnego z polityką. Czytaj dalej Nienawiść

Rządy strachu

Obejrzałem posiedzenie Komisji Obrony Narodowej ds. katastrofy smoleńskiej. Obejrzałem także wydanie „Wiadomości” o 19.30 i poczułem strach, taki normalny – ludzki strach. Gdy słuchałem natchnionego przemówienia ministra A. Macierewicza na temat  błędów popełnionych przez rząd PO po 10 kwietnia 2010 r.  – błędów, które w ustach ministra zmieniały się w zbrodnie, prawie w ludobójstwo – to przeszły mnie ciarki po plecach. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że on wierzy w to co mówi, chociaż mnie, który z nim pracował ładnych kilka lat w najcięższym okresie powojennej Polski, po prostu wierzyć sie  nie chce, że on wierzy w to co mówi. Czytaj dalej Rządy strachu

Czy zrozumiemy tragedie Ukrainy?

Po obejrzeniu w TVP wczorajszego programu „Warto rozmawiać” poświęconego stosunkom polsko – ukraińskim, narzuca się jeden wniosek: Ukraińcy reagują na film „Wołyń” identycznie jak my na film „Pokłosie”, który przedstawia zbrodnie w Jedwabnym. Słyszę już głosy oburzenia – więc powtórzę raz jeszcze; nie porównuję obu zbrodni, bo są nieporównywalne, tylko reakcje obu narodów na twierdzenie, że nie były tylko ofiarami, ale także bywali oprawcami. Dlaczego oba narody reagują tak gwałtownie, gdy dowiadują się, że ich niewinność jest problematyczna? Dlatego, że  byliśmy niewinnymi ofiarami  hitleryzmu  i komunizmu. Polacy? Czytaj dalej Czy zrozumiemy tragedie Ukrainy?

J. Kaczyński wygrał

Karty są rozdane. Po roku rządów PiS, wiemy już, że partia J. Kaczyńskiego dąży do wprowadzenia w Polsce systemu politycznego, którego fundamentem nie jest konstytucyjny trójpodział władzy, lecz dominacja władzy wykonawczej i ustawodawczej nad władzą sądowniczą. Przed polskim społeczeństwem obywatelskim – a jest ono nadal bardzo słabe – stoi to samo zadanie co przed założycielami Stanów Zjednoczonych Ameryki pod koniec XVIII wieku. Czytaj dalej J. Kaczyński wygrał

Klęska Polski

Tryumf Macierewicza. Zdobył nagrania z rozmów jakie prowadził Putin z Tuskiem 10 kwietnia 2010 roku. Nikt z prawicowych publicystów nie zadaje pytania – w jaki sposób je zdobył. a jest to kwestia podstawowa, ponieważ katastrofa smoleńska służy Moskwie do podsycania wojny domowej w Polsce. Rosja od Sejmu Niemego z 1720 roku wie, że  warunkiem koniecznym podbicia naszego kraju czy też jego politycznej destabilizacji, jest wywołanie w Polsce wojny domowej. Cel swój osiągnęła po 10 kwietnia 2010 roku w zadziwiająco łatwy sposób. Drugie pytanie jest pochodną pierwszego – czy ktoś przy zdrowych zmysłach może poważnie traktować wynurzenia Putina w dzień katastrofy? Czytaj dalej Klęska Polski

J. Kaczyński rozpoczyna rewolucje ustrojową

Powstanie komisja sejmowa ds. reprywatyzacji, na początku reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie, wraz z nią powstanie komisja weryfikacyjna, która : ” uzyska wszystkie uprawnienia komisji śledczej (…), ale też coś ponad to. Coś bardzo ważnego, a mianowicie możliwość podejmowania konkretnych decyzji kończących jej prace” – jeśli komisja weryfikacyjna stwierdzi, że doszło do nieprawidłowości będzie mogła podjąć decyzję merytoryczną polegającą na odebraniu niesłusznie pozyskanej nieruchomości osobom nieuczciwym, osobom, które dopuściły się rażącego naruszenia prawa pozyskując nieruchomości. Jak widzimy komisja ds. reprywatyzacji i komisja weryfikacyjna, będzie narzędziem budowy fundamentów IV Rzeczpospolitej. Powołanie komisji ds. reprywatyzacji jest zmianą ustrojową. Jest spełnieniem marzeń politycznych J. Kaczyńskiego. Czytaj dalej J. Kaczyński rozpoczyna rewolucje ustrojową

Polski dramat

Wszyscy wiemy na czym polski dramat polega, bo wszyscy w nim uczestniczymy i wszyscy jesteśmy jego uczestnikami i świadkami. Wszyscy każdego dnia próbujemy – na tematy polityczne – rozmawiać i każda nasza rozmowa kończy się klęską i to totalną. Polski dramat polega na braku dialogu między ludźmi, którzy różnią się poglądami politycznymi. Polski dramat polega na wzajemnych oskarżeniach, które uniemożliwiają wymianę poglądów. Zamiast rozmowy – wrzask. Zamiast dialogu – wyzwiska. Im więcej wyzwisk – „agenci”, „putynizacja” – tym mniej możliwości na rozmowę. Czytaj dalej Polski dramat

Prezydent A. Duda zmienia Polskę w skansen

Pan prezydent A. Duda wypowiedział znowu kilka zdań o uchodźczach syryjskich, które będą mu przypomniane, kiedy Polska będzie potrzebowała pomocy. Boimy się uchodźców i jest to zrozumiałe, ale jednocześnie wiemy, że wśród uchodźców są nie tylko terroryści, ale po prostu ludzie, którzy uciekają przed wojna domową, której okrucieństwa są pokazywane codziennie w mediach. I to co jest przerażające w wypowiedziach dziennikarzy, polityków, przedstawicieli rządu i internautów, to brak elementarnego współczucia dla ofiar wojny domowej w Syrii, to  upowszechnianie cały czas kłamstw, to ciągłe używanie ohydnych stereotypów. Czytaj dalej Prezydent A. Duda zmienia Polskę w skansen

Prawda a agencie „Bolku”

Żyjemy w państwie w którym historia zmienia się w zależności od interesów grupy politycznej rządzącej krajem. Jak u Orwella. Wymazuje się gumką, tych, którzy się narazili przywódcom. Żyjemy w kłamstwie, coraz powszechniejszym. Politycy wywodzący się z KOR i ich dzieci udowadniają, że KOR doprowadził do wielkiego przełomu jakim był strajk sierpniowy i powstanie „Solidarności”. Wmawia się młodym Polakom, że garstka inteligentów podrzuciła robotnikom – prymitywom, robolom – program polityczny co jest kpiną z historii – kłamstwem tak bez szczelnym, że człowieka, który pamięta tamte czasy zatyka z oburzenia. Historia „Solidarności” pisana dzisiaj przypomina coraz bardziej slogany z stalinowskiej broszury propagandowej. Oto kilku dzielnych patriotów, Gwiazda, Wałęsa, Wyszkowski i Borusewicz – jak niegdyś Mołojec, Bierut, Nowotko –zorganizowali rewolucje, która zapoczątkowała koniec komunizmu w Europie. W imię politycznych interesów – zarówno Wyszkowskiego jak i Wałęsy – zakłamuje się naszą wspólną historie, gorzej ośmiesza się ją wmawiając opinii publicznej, ze historie tworzą bohaterowie. W tej chwili trwa bój o to kto jest tym prawdziwym bohaterem : Walentynowicz, Gwiazda czy Wałęsa ? Czytaj dalej Prawda a agencie „Bolku”