Polski szowinizm

Prezydent A. Duda stwierdził dzisiaj, że: „Polska jest (…) państwem spójnym i państwem jednolitym, że nie ma w naszym kraju – dzięki Bogu – żadnych konfliktów na tle narodowym czy etnicznym. To jest bardzo ważne. I chcę, żebyście państwo byli pewni jednej rzeczy – jako prezydent Rzeczpospolitej nigdy się nie zgodzę, na to, aby w Polsce – i zawsze będę przeciwko temu protestował – (…) aby w Polsce pojawiał się szowinizm, aby w Polsce pojawiały się jakikolwiek fobie na tym właśnie tle.”.

Prezydent A. Duda żyje chyba na księżycu a nie w Polsce anno domini 2016. Nasz kraj w ciągu ostatnich lat przeżył kulturowa transformację, polegającą na wymazaniu całych połaci naszej historii niezgodnej z nacjonalistyczną wizją „jednolitego narodowo kraju”. Wszystkie tradycje niezgodne z wizją Dmowskiego, Piaseckiego i Gomułki, zostały wyrzucone do kosza, cała nasza wielka tradycja Rzeczpospolitej jest niszczona z niezwykłą determinacją przez tzw. kulturę folwarczną czyli mówiąc prościej przez „chamów”. Wyrazicielami tej kultury są wszyscy aktualnie politycy i cały naród. Obcy – każdy obcy to wróg i potencjalny terrorysta.  Trzeba otoczyć granice Polski chińskim murem, tak aby nikt nie zakłócił naszego spokoju. Taka jest dzisiaj świadomość narodu, który wyrzeka się swojej historii i swojej tradycji. Jesteśmy szowinistami i to szowinistami skrajnymi. Nie ma już Rzeczpospolitej Polski. Jest Polska, która w sensie kulturowym i politycznym niczym się nie różni od PRL-u od wizji PAX-u i Tow. „Wiesława”.

Nikt nie odważy się napisać zdania, że demokracja i bardzo, bardzo względny dobrobyt zniszczyły esencje naszej kultury i nasze historii. Nasi najwięksi królowie i nasi najwięksi poeci w grobie się przewracają. Gest pomocy wobec syryjskich uchodźców jest – według. Lisickiego, Wróblewskiego, Ziemkiewicza – gestem narodowej samozagłady. Regres kulturowy jaki przeżywamy jest widoczny gołym okiem, jest widoczny przez naszych przyjaciół z Francji czy Anglii, którzy mówią i piszą otwarcie; oto na naszych oczach dokonuje się samobójstwo unikalnej cywilizacji Rzeczpospolitej Polski w której żyły różne narody, w której konflikty miedzy religiami i narodami rozwiązywano przy pomocy umów, unii i kompromisów. Te unikalne dziedzictwo kulturowe zarzynamy teraz z lubością. Z dumą z naszej głupoty i z naszego samozadowolenia, że jesteśmy narodem jednolitym etnicznie, że  na ulicach naszych miast nie ma czarnych i arabów, którzy sa synonimem terrorystów.

Ale to nie wszystko; nie tylko jesteśmy szowinistami, ale nasi „katoliccy publicyści”  wypowiadają wojnę Kościołowi Katolickiemu. W Polsce odbywa się aktualnie cicha, podjazdowa wojna przeciwko Papieżowi i naszemu Episkopatowi, który ośmielił się mieć inne zdanie w sprawie uchodźców co politycy i publicyści, którzy zasypiają na pismach Piaseckiego i przemówieniach Gomułki. Czy prezydent Andrzej Duda jest ślepy? Czy udaje ślepego? Czy jest do tego stopnia samo zakłamany, że nie jest w stanie dostrzec elementarnej, codziennej rzeczywistości? Nie – on takie głosy jak powyższy traktuje zgodnie z ideologią skonstruowaną przez Ziemkiewicza i Lisickiego. Lewak, poddany presji lewicowych, politycznych salonów. Powielanie argumentów pokolenia 68 roku itd. itp. Polski szowinizm i jego ideolodzy nie dyskutują, na wszystko mają przedwstępną odpowiedź. Szowinizm kulturowy poprzedza szowinizm narodowy, jest jego fundamentem. Polskie równanie  polityczne jest do bólu prymitywne: im będziemy bogatsi, tym proces naszego wynaradawiania będzie szybszy. Taka jest dialektyka  dobrobytu i demokracji, które to wartości zapewni nam rząd premier Szydło.

Piotr Piętak

Dodaj komentarz