Szok – koniec złudzeń

Słuchając dzisiaj prezesa J. Kaczyńskiego zadałem sobie dzisiaj  pytanie: czy polityka w jego wykonaniu jest tylko oszustwem i niestety pod koniec dnia, muszę na nie odpowiedzieć pozytywnie. Po spotkaniu z liderami partii opozycyjnych prezes PiS stwierdził, że w ciągu kilku tygodni Sejm będzie miał możliwość zapoznania się z nowelizacją ustawy o TK w której uwzględnione będą, przynajmniej niektóre, sugestie Komisji Weneckiej, co oznaczałoby, że PiS wycofuje sie ze swych planów, ubezwłasnowolnienia TK. W godzinę po tym oświadczeniu dowiadujemy się, że prokuratura rejonowa w Warszawie – uzależniona od ministra Ziobro – wszczęła śledztwo  w sprawie prezesa TK Rzeplińskiego w związku z łamaniem przez niego ustawy regulującej funkcjonowanie Trybunału Konstytucyjnego.

Lewą ręką przekreśla się to co podpisuje się prawą ręką. Brawo. Przyznaję, że do głowy mi nie przyszło, żeby w ten sposób prezes partii rządzącej mógł traktować swoich rodaków i współobywateli. Mamy do czynienia nie tylko z oszustwem, ale także z próbą manipulowania opinią publiczną zarówno krajowa jak i międzynarodową. Co to ma oznaczać? Gdzie my żyjemy? Jednocześnie wraz z tym medialno-politycznym horrorem dowiadujemy się, że ustawa o sprzedaży i kupnie ziemi rolnej zostaje poprawiona w ten sposób, aby związki wyznaniowe mogły ta ziemią handlować. Czyli próba prymitywnego przekupstwa Kościoła Katolickiego. Zwolennicy PiS skaczą z radości – jaki to nasz prezes sprytny, znowu wszystkich wykołował. Ta radość ma krótkie nogi. Bez minimum zaufania między rządzącymi i rządzonymi nie istnieje społeczeństwo obywatelskie. Polska pod rządami PiS zmienia się w południowoamerykański kraj z lat 60 –tych XX wieku. Ten podwójny manewr PiS, z jednej strony obietnica naprawy z drugiej strony brutalne naruszenie tej obietnicy, kończy złudzenia ludzi centrum co do władzy PiS.

Piotr Piętak