Państwo PiS – antysamorządowa biurokracja

Filozofia państwa prezentowana przez PiS jest identyczna jak w 2001 roku, samorządy są złe bo skorumpowane, to co autonomiczne jest podejrzane bo nie kontrolowane przez centrum. Z tej wizji niesłychanie prymitywnej i całkowicie sprzecznej z zasadami obowiązującymi w UE wyłamuje się jedna jedyna minister Zalewska, która reformę edukacji przeprowadza przy zachowaniu dużej niezależności nauczycieli. Ramy obowiązują, ale co się w nie włoży to już nie zależy tylko od urzędników Ministerstwa Edukacji. Dlatego ta reforma się uda, natomiast reszta tzw. reform i to „rewolucyjnych” rządu to będzie marketingowy kicz, który wyborcy wrzuca do kosza. PiS to centralizacja. Morawiecki centralizuje ileś tam zdaje się, że trzy ministerstwa. Po co? Po to by kontrolować. Streżyńska to samo. Obsesja kontroli – bo tylko my jesteśmy uczciwi – to prawdziwy „grzech pierworodny” filozofii politycznej PiS. Ta filozofia jest sprzeczna z całą tradycja I Rzeczpospolitej czyli z tradycja niepodległego państwa polskiego opartego na samorządności i to niejednokrotnie skrajnej. Czytaj dalej Państwo PiS – antysamorządowa biurokracja