Lewy prosty Putina – J. Kaczyński na deskach

Wygrało rosyjskie imperium – powiedział dwa lata temu Wiktor Juszczenko, były prezydent Ukrainy. Skomentował w ten sposób zawieszeniu przez władze w Kijowie przygotowań do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską. Przegrała Polska. Przegrała Ukraina. W ciągu ostatnich dwóch lat ci, którzy myślenie polityczne kształtowało na strategiach Mochnackiego i Dmowskiego wiedzieli dokładnie, że katastrofa smoleńska, kieruje nasze narodowe wysiłki w stronę politycznego teatru. Jest paradoksem, że ten polityk, który właśnie te myślenie w latach 70 –tych XX wieku propagował zdradził je dzisiaj co do joty. W praktycznej polityce wyrzucił je do kosza. Myślę, rzecz jasna o A. Macierewiczu.  Jeżeli wywołuje się – symbolicznie  – wojnę Rosji, tak jak on to zrobił, to w myśl zasad wyłożonych przez Mochnackiego, przygotowuje się teren konfrontacji także tam gdzie Polacy mają wpływy kulturowe i ekonomiczne. Czytaj dalej Lewy prosty Putina – J. Kaczyński na deskach

Karły udające olbrzymów

Na marginesach propagandowej historii Polski wydanej po angielsku w USA przez naszą emigrację, Cz. Miłosz odczytywał krótkie komentarze młodych Amerykanów na temat naszej martyrologii, honory, bronienia zasad przez Naród Polski i jego przywódców. Zapamiętałem dwa komentarze amerykańskich studentów: „karły udające olbrzymów” (z trema wykrzyknikami), „śmieszne liliputy” (z trzema kropkami). Nie chcę nikogo obrażać, ale oglądając debatę sejmową na temat wyboru D. Tuska miałem wrażenia, że te krótkie refleksje młodych amerykanów materializują się w gestach i przemówieniach  przywódców PiS –u. Czytaj dalej Karły udające olbrzymów

Dlaczego Polska zapomniała o Ukrainie?

Analiza mediów całego świata – BBC World, TV5 Monde, CNN – jednoznacznie dowodzi, że polski rząd przestaje się interesować sprawami dla naszego kraju najważniejszymi. Wczoraj w dzienniku francuskiej telewizji publicznej informacja o wznowieniu zaciekłych walk w Donbasie miedzy armią ukraińska i separatystami wspieranymi przez Putina, znalazła się na trzecim miejscu. Po informacji o wyborczych jatkach we Francji i po informacji o powołaniu nowego sędziego Sadu Najwyższego przez prezydenta Trumpa, wyświetlono reportaż z Ukrainy i pokazano apel premiera Ukrainy o pomoc do społeczności międzynarodowej. To samo w dzienniku BBC World. U nas w TVN i w dzienniku TVP1 o 19.30 ani słowa o Ukrainie. Ani słowa o wznowieniu walk między miedzy armią ukraińska i separatystami wspieranymi przez Putina. Ani słowa o apelu premiera Ukrainy do społeczności międzynarodowej o pomoc. Czytaj dalej Dlaczego Polska zapomniała o Ukrainie?

Kompromitacja ministra Waszczykowskiego

24 stycznia  br. główne wydanie Dziennika TVP1, było tym razem wzorem obiektywizmu – jak na możliwości nowej ekipy pod kierownictwem – J. Kurskiego – oprócz jednej informacji kompromitującej intelektualnie ministra MSZ Waszczykowskiego i jego współpracowników. Rozumiem doskonale, że były minister MSZ Sikorski jest dla PiS wrogiem numer jeden, bo przecież to on jest autorem sloganu wyborczego „trzeba dorżnąć tą watahę”, rozumiem doskonale, że aparat propagandowy aktualnego rządu musi być skierowany przeciwko temu, który był głównym przeciwnikiem linii politycznej śp. prezydenta L. Kaczyńskiego. Natomiast jeżeli próbuje się kompromitować ministra Sikorskiego, zapominając, że Polska jest członkiem Unii Europejskiej i NATO, to wystawia się sobie nie najlepsze świadectwo politycznej wiedzy i kultury. Czytaj dalej Kompromitacja ministra Waszczykowskiego

Rosja Putina – Polska Polaków

Gdy podczas swojej pierwszej pielgrzymki do Polski papież Jan Paweł II pochylił się w Oświęcimiu nad płytami symbolizującymi narody Żydowski, Rosyjski i Polski to w tym symbolicznym geście i słowach przez niego wypowiedzianych przejrzała się jak w zwierciadle tragedia XX wieku. Wieku tryumfu Szatana – wcielonego w szeregi nazistów i bolszewików. Wieku Zagłady i wojny wypowiedzianej Narodowi Rosyjskiemu przez bolszewików. Czytaj dalej Rosja Putina – Polska Polaków

Rosyjskie pomniki i totalitarne ludobójstwo

Polska – zgodnie z planami IPN – ma zamiar zlikwidować pomniki żołnierzy radzieckich. Takich pomników jest około 500 i często są one przez Polaków odbierane, jako symbol zniewolenia naszego kraju przez Rosję. IPN – i słusznie rozróżnia – pomniki ustawione na cmentarzach żołnierzy Armii Czerwonej od tych postawionych np. w centrach miast. Likwidacji maja ulec tylko te ostatnie. Jest to decyzja ze wszech miar słuszna. Wywołuje ona protesty Rosji. Co zrobić by je zneutralizować?  Otóż musimy cały czas przypominać opinii publicznej krajów zachodu i Rosji, elementarz naszej historii w latach 1939 -1956. Czytaj dalej Rosyjskie pomniki i totalitarne ludobójstwo