Holandia mówi „stop” populistom – także PiS -owi

Absurdalną, na pierwszy rzut oka, taktykę rządu polskiego wobec UE – raz oskarżenie polityków UE o nieprzestrzeganie zasad demokratycznych a za pięć minut zapewnienia, że byliśmy, jesteśmy i będziemy zawsze wiernym członkiem UE – można rozumieć jako przygotowanie się do sytuacji w której wybory parlamentarne we Francji i Holandii wygrywają partie skrajnej prawicy i dochodzi do automatycznego rozpadu UE. Wczoraj Holendrzy położyli kres temu tańcu na linie w wykonaniu prezesa PiS i masowo zagłosowali na partię sprawującą aktualnie rządy i – to jest prawdziwa niespodzianka – na „zielonych”, którzy według pierwszych estymacji zdobyli 16 miejsc w parlamencie a więc tylko o trzy miejsca mniej od  skrajnie prawicowej partii Geerta Wildersa. Zielona Lewica (GL) powiększy grono parlamentarzystów z 4 do 16. Skrajna antyislamska prawica poniosła klęskę, taka jest lekcja wyborów w Holandii. Czytaj dalej Holandia mówi „stop” populistom – także PiS -owi