Ziemkiewicz jako Miłosz

Zabieram głos w sprawie arcydelikatnej i nigdy bym nie ośmielił się o tym pisać gdyby „wilka z lasu” nie wywołał pierwszy autor „Michnikowszczyzny”. Otóż Rafał A. Ziemkiewicz w ostatnim nr tygodnika „Uważam Rze” w artykule pt. „Przekręcony umysł” opisał degrengoladę moralną i polityczną czterech dziennikarzy prawicowych, którzy kiedyś tworzyli wraz z nim i jego aktualnymi kolegami wspólną ideową grupę ludzi odwołującą się – w swoich analizach i pisaniu do – do tradycyjnych wartości takich jak katolicyzm i konserwatyzm, a teraz te wartości w życiu i polityce depczą ile wlezie. Czytaj dalej Ziemkiewicz jako Miłosz

Klęska biometrycznej rewolucji

28 sierpnia 2006 r. to data od której Polska rozpoczęła wydawanie paszportów biometrycznych dla obywateli. Można zaryzykować stwierdzenie, że z tą datą staliśmy się pełnoprawnym współgospodarzem „europejskiej przestrzeni informatycznej”. Polska, jako jeden z nielicznych krajów unijnych rozpoczęła w zalecanym terminie i w pełni zgodnie z dyrektywą unijną wydawanie paszportów z mikroprocesorem dla wszystkich obywateli polskich, również tych mieszkających poza granicami kraju. Czytaj dalej Klęska biometrycznej rewolucji

Koniec działalności CBA

Funkcjonowanie CBA – Centralnego Biura Antykorupcyjnego ma zostać usprawnione przy pomocy oprogramowania SAP firmy niemieckiej (złożonej w1972r.), które w latach 90-tych XX wieku zrobiło niebywałą karierę na całym świecie, bowiem przy jego pomocy można było zarządzać całością działalności firmy. W prasie amerykańskiej ukazywały się artykuły p.t. „Wszyscy jesteśmy zsapowani” i zapowiadano koniec dominacji amerykańskiego przemysłu informatycznego, ponieważ SAP R3 był produkowany przez firmę niemiecką. Czytaj dalej Koniec działalności CBA

Gosiewski – esencja polityki

Był znienawidzony i pogardzany przez media i tzw. salonik warszawsko-krakowski, używano wobec niego metod świadczących o kompletnym moralnym zezwierzęceniu środowiska dziennikarzy, wypominając mu jego dziedziczna chorobę. Profesorowie socjologii, ci którzy ponoć znają się na polityce (Staniszkis, Śpiewak) stawiali go w jednym rzędzie z wyblakłymi PiSowskimi aparatczykami, którzy nawet mu do pięt nie dorastali. Czytaj dalej Gosiewski – esencja polityki

Monopol Miłosza czyli katastrofa polskiej poezji

Wszyscy znamy najwybitniejszych polskich poetów XX wieku, wszyscy podziwiamy wiersze Leśmiana, Gałczyńskiego, Czechowicza, Białoszewskiego, Tuwima wszyscy – myślę rzecz jasna o tych, którzy wiersze czytają – wiedzą doskonale, że są to poeci o niebo lepsi od Czesława Miłosza. Jednak w Polsce mówi się i pisze tylko o wierszach naszego pierwszego poetyckiego noblisty ewentualnie Herberta lub Szymborskiej, a o twórcach (np. wspomnianych wyżej), którzy stworzyli własny oryginalny i niepowtarzalny świat, którzy  odcisnęli w języku polskim niezatarty ślad; obojętne milczenie. Czytaj dalej Monopol Miłosza czyli katastrofa polskiej poezji