Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera czyli KPPiS

Takiej kompromitacji politycznej w dobie Internetu to jeszcze nie widziałem – oto stronica internetowa Klubu Parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości przestała istnieć z minuty na minutę. Została zawłaszczona przez Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera. Dlaczego? Najprawdopodobniej dlatego, że odpowiedzialni za tą stronę – pan poseł Terlecki – nie opłacili w porę domeny Kupis i została ona przejęta przez jakąś firmę sprzedającą pieczywo sery. Otóż jest to sygnał, że naszym władcom w głowie się kompletnie poprzewracało, ponieważ już nawet nie umieją wykonać elementarnych czynności administracyjnych. Zaczyna być naprawdę groźnie i dlatego jeszcze raz ponawiam apel o stworzenie jak najszybciej Obywatelskiego Trybunału Konstytucyjnego (OTK). Czytaj dalej Klub Przyjaciół Pieczywa i Sera czyli KPPiS

Sztuka – „siła napędowa” ekonomii XXI wieku

W XXI wieku sztuka staje się techniką, malarstwo, poezja nowe formy filmu są siłą napędową ekonomii informacji. Tego faktu nie bierze pod uwagę ani wicepremier Morawiecki, ani co gorsza minister Streżyńska i minister Gliński. Zachowują się oni tak jakby nasz ekonomia utknęła na przełomie lat 80 –tych i 90 –tych XX wieku. Nie uruchomiono – zamknięty przez rząd PO – Centrum Technologii Audiowizualnych, karmi się nas natomiast tania propagandą tak jakby Polacy byli internetowymi i informatycznymi analfabetami. Poniższy tekst dedykuję w/w ministrom z zapytaniem; kiedy ich resorty, kiedy oni sami zorientują się, że rozwój gospodarki  jest dzisiaj uzależniony od   artystów od stworzenia nowego zawodu, który zintegruje wiedzę matematyczną z wyobraźnia poetycką?   Czytaj dalej Sztuka – „siła napędowa” ekonomii XXI wieku

Dezinformacja.net – budujemy portal razem

Pan B. Misiewicz poprawił jeden błąd strony internetowej dezinformacja.net, który mu wytknąłem w tekście „Komunizm a la Misiewicz”. Przyznaję, że jestem zaskoczony – redakcja salon24 też powinna być zaskoczona i zadowolona, bo okazuje się, że portal jest czytany przez tzw. czynniki rządowe – i gratuluję rzecznikowi MON szybkiej reakcji i dużej dozy autokrytycyzmu. To rzadkie w tym rządzie. Z poprawienia zakładki „Autorzy” dowiadujemy się, że drugim redaktorem portalu jest red, naczelny „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz – wybitny specjalista od dezinformacji. Strona internetowa dezinformacja.net jest jednak nadal uboga w treść, ponieważ rzecznik MON rzuca slogan – ZBUDUJMY TEN PORTAL RAZEM – to przystąpmy do roboty. Nie wątpię, że pan Misiewicz i pan Stakiewicz są wybitnymi teoretykami i praktykami dezinformacji, jednak wydaje mi się, że należy znać elementarz metodologiczny tej najważniejszej dzisiaj dziedziny polityki. Czytaj dalej Dezinformacja.net – budujemy portal razem

Klęska systemu podatkowego w III Rzeczpospolitej

Ściągalność podatku  VAT w 2016 roku była o wiele mniejsza niż przewidywał wicepremier Morawiecki. Dlaczego? Odpowiedź na to pytanie kryje się w historii informatyzacji systemu podatkowego w III Rzeczpospolitej.

Po wyborach z 4 czerwca 1989 r. rządu premiera Mazowieckiego. Przejście od gospodarki socjalistycznej do kapitalistycznej wymagało wprowadzenia całkowicie nowego systemu podatkowego, który w warunkach rodzącego się społeczeństwa informacyjnego postanowiono poddać procesowi informatyzacji. System POLTAX okazał się największą i najkosztowniejszą kompromitacją procesu informatyzacji administracji publicznej w Polsce. W styczniu 1996 r. Najwyższa Izba Kontroli przedstawiła „Informację o stanie informatyzacji systemu podatkowego POLTAX” [1] opartą na cząstkowych ustaleniach kontrolnych z lat 1991-1994 i uzupełnioną o materiały zebrane w maju i czerwcu 1995 r. Inspektorzy NIK pisali: „Przewlekłe i niezakończone wdrażanie informatycznego systemu podatkowego było jedną z ważniejszych przyczyn niskiej skuteczności egzekucji podatkowej. (…) Nie zinformatyzowano w pełni księgowości podatkowej, ewidencji podatników, zobowiązań i zaległości podatkowych. Rejestr podatkowy funkcjonował w postaci cząstkowej. Konieczne było wykorzystywanie aplikacji lokalnych bądź stosowanie PROCEDUR RĘCZNYCH!”. Czytaj dalej Klęska systemu podatkowego w III Rzeczpospolitej

Wróg publiczny nr. jeden – komputer

Mechaniczna reforma edukacji, którą proponuje MEN jest jednym z największych skandali politycznych w III Rzeczpospolitej. Powrót do systemu osiem klas podstawówki i cztery lata liceum jest przedstawiany przez urzędników MEN jako panaceum na wszystkie bolączki jakie przeżywa  proces nauczania w Polsce. To co uderza w propozycjach MEN to całkowity brak świadomości, że w ciągu ostatnich 20 lat szkoła jako instytucja przeszła prawdziwa rewolucję polegającą na  informatyzacji procesu nauczania. Czym jest szkoła? Odpowiedź zna każdy; jest to instytucja, której fundamentem jest relacja między nauczycielem i jego uczniami. Otóż proces informatyzacji nauczania zniszczył więzi łączące nauczycieli z uczniami czyli doprowadził do upadku szkoły. To co jest przerażające to fakt, że opinia publiczna – z wyjątkiem nauczycieli – uważa, że proces informatyzacji szkół wzmacnia instytucję szkoły i ją unowocześnia czy też przystosowuje do współczesnego świata, a rzeczywistość jest dokładnie odwrotna; komputery i internet degradują szkoły, likwidują edukację . Komputeryzacja i internet są największym wrogiem szkoły i aby uzdrowić nasz system nauczania trzeba wyeliminować wpływ technik informatycznych na realny proces nauczania. To jest konieczne, ponieważ dzisiaj: „szkoła nie uczy tylko produkuje ludzi upośledzonych umysłowo”. Jeden z internautów tak podsumował dotychczasowe reformy edukacji w Polsce na przestrzeni ostatnich 60 lat. Zadanie z matematyki  w tym okresie ewoluowało w następujący sposób: Czytaj dalej Wróg publiczny nr. jeden – komputer

Zaplanowana katastrofa – raport o reformie edukacji

W latach 2003 -2005 byłem doradcą Klubu Parlamentarnego PiS ds. reformy informacyjnej państwa i nauczania informatyki w szkołach średnich. W ramach mojej pracy jeździłem po kraju i rozmawiałem z nauczycielami informatyki – byłem na Mazurach w Piszu w Ruciane- Nida, także w Łodzi i  w kilku miastach na Śląsku. Moje wnioski przedstawiałem przewodniczącemu KP PiS L. Dornowi, wiem, że zapoznawało się z nimi grono czołowych działaczy PiS (Bielan, Mężydło itd.). Pierwszy wniosek był banalny: aby przeprowadzić jakąkolwiek reformę edukacji musi istnieć wobec jej założeń consensus społeczny, swoiste Porozumienie Ponad Podziałami. Dlatego już po miesiącu nawiązałem współpracę z stowarzyszeniami edukacyjnymi, które w większości były kierowane przez działaczy związanymi z SLD czy Unią Pracy. Być może dzisiaj może wydać się to dziwne, ale współpraca miedzy prawicowym PiS i postkomunistycznymi działaczami układała się harmonijnie, gdyż wszyscy zgadzali się co do jednego: należy wprowadzić jak najszybciej do szkół naukę systemu Linux. Ten consensus zaowocował – po rozpadzie SLD i powstaniu rządu premiera Belki uchwaleniem pierwszej w III Rzeczpospolitej ustawie o informatyzacji administracji publicznej, jeszcze przed wyborami w 2005 roku. Pamiętałem także, że reforma edukacji w Finlandii w latach 90 –tych XX wieku trwała 12 lat, rządy się zmieniały, ale założenia reformy nie. Edukacji nie można zreformować w ciągu roku. Wszyscy, którzy dotknęli tego tematu, wiedzą o tym doskonale. Pamiętałem także, że rząd J. Chiraca z lat 1986 -1988 przewrócił się na reformie liceów. To co uderza w dzisiejszych wypowiedziach działaczy PiS to przeświadczenie, że reforma jest łatwa, że to powrót do przeszłości, którą wszyscy pamiętają. Otóż nikt nie pamięta  ośmioletniej szkoły podstawowej i 4 – letniej szkoły średniej. Dla większości nauczycieli dla wszystkich uczniów to będzie prawdziwa rewolucja – a rewolucji edukacja nie znosi. Czytaj dalej Zaplanowana katastrofa – raport o reformie edukacji

Klęska biometrycznej rewolucji

28 sierpnia 2006 r. to data od której Polska rozpoczęła wydawanie paszportów biometrycznych dla obywateli. Można zaryzykować stwierdzenie, że z tą datą staliśmy się pełnoprawnym współgospodarzem „europejskiej przestrzeni informatycznej”. Polska, jako jeden z nielicznych krajów unijnych rozpoczęła w zalecanym terminie i w pełni zgodnie z dyrektywą unijną wydawanie paszportów z mikroprocesorem dla wszystkich obywateli polskich, również tych mieszkających poza granicami kraju. Czytaj dalej Klęska biometrycznej rewolucji

Poezja Internetu

Dlaczego w okresie naporu awangardy z lat 1911-1929 wypracowano paradygmaty sztuki, która w tej chwili rodzi się w cyfrowych mediach? Artyści z tamtego okresu – poeci, reżyserzy, malarze – traktowali sztukę jako jedną całość. Szukali związków między sztuka kina i sztuka słowa między obrazem i filmowa klatką, a właśnie takie poszukiwania są kamieniem węgielnym sztuki nowych mediów opartych o cyfrowe przetwarzanie.
Czytaj dalej Poezja Internetu

Krótka historia Internetu

W ciągu ostatnich 20 lat rozwój informatyki naznaczony był  zaostrzającą się w miarę upływu lat konkurencją między dwoma modelami informatyki opartymi na całkowicie odmiennych zasadach prawnych, ekonomicznych i handlowych. Symbolem tego konfliktu są systemy operacyjne: Windows, produkt Microsoft-u i Linux oprogramowanie stworzone przez fińskiego studenta Linus Torvaldsena. Na czym ten konflikt  polega? Czytaj dalej Krótka historia Internetu

Koniec działalności CBA

Funkcjonowanie CBA – Centralnego Biura Antykorupcyjnego ma zostać usprawnione przy pomocy oprogramowania SAP firmy niemieckiej (złożonej w1972r.), które w latach 90-tych XX wieku zrobiło niebywałą karierę na całym świecie, bowiem przy jego pomocy można było zarządzać całością działalności firmy. W prasie amerykańskiej ukazywały się artykuły p.t. „Wszyscy jesteśmy zsapowani” i zapowiadano koniec dominacji amerykańskiego przemysłu informatycznego, ponieważ SAP R3 był produkowany przez firmę niemiecką. Czytaj dalej Koniec działalności CBA