Zacznijmy dyskusję o 1956 roku

Od kilku lat polskie społeczeństwo, w reakcji na narodową apostazję lat 90 –tych, odpowiada  wzmożonym zainteresowaniem narodowa historią. Jeżeli państwo – zgodnie z dyrektywą J. Kaczyńskiego – będzie chciało ten narodowo-kulturowy ruch ująć w administracyjne karby to go uśmierci. Uważam, że polityka kulturalna PiS jest rozwiązaniem, które doprowadzi do skutków wręcz przeciwnych od zamierzonych. Od początku XX wieku powstają w Polsce filmy o naszej bolesnej przeszłości z czasów stalinizmu i II Wojny światowej, są to filmy dyskusyjne – jak każde dzieło sztuki – ale to właśnie ich „dyskusyjność” doprowadziła do polemik, które rozpaliły młode pokolenie zainteresowane coraz bardziej losami swoich rodziców i dziadków. PiS natomiast jest przekonane, że polityka kulturalna wzmocni dzisiejsze zainteresowanie „żołnierzami wyklętymi” i tragiczna historią PRL. Błąd nikogo w kraju nie interesuje historia i kultura PRL. Czytaj dalej Zacznijmy dyskusję o 1956 roku

Sumienie Świata

Minęły obchody 1050 chrztu Polski. Większość Polaków myśli, że 1050 temu ich kraj przystąpił do cywilizacji łacińskiej ewentualnie chrześcijańskiej, natomiast nasze elity uważają, że Mieszko I przystąpił do cywilizacji „zachodniej”, która wtedy jeszcze nie istniała. Wczoraj obwieścił ten fakt były premier K. Marcinkiewicz. Ten drobny fakt zastąpienie cywilizacji chrześcijańskiej przez „cywilizację zachodnią” dowodzi raz jeszcze do jakiego stopnia nasze elity są zniewolone przez nowo-mowę brukselskiej elity. W X wieku naszej ery nie było żadnej cywilizacji zachodniej, możemy dyskutować, kiedy zaczęła się ona kształtować, możemy dyskutować na czym ona polega, ale jedno jest pewne; w 966 roku Polska przystąpiła do cywilizacji chrześcijańskiej. Czytaj dalej Sumienie Świata

Rosyjskie pomniki i totalitarne ludobójstwo

Polska – zgodnie z planami IPN – ma zamiar zlikwidować pomniki żołnierzy radzieckich. Takich pomników jest około 500 i często są one przez Polaków odbierane, jako symbol zniewolenia naszego kraju przez Rosję. IPN – i słusznie rozróżnia – pomniki ustawione na cmentarzach żołnierzy Armii Czerwonej od tych postawionych np. w centrach miast. Likwidacji maja ulec tylko te ostatnie. Jest to decyzja ze wszech miar słuszna. Wywołuje ona protesty Rosji. Co zrobić by je zneutralizować?  Otóż musimy cały czas przypominać opinii publicznej krajów zachodu i Rosji, elementarz naszej historii w latach 1939 -1956. Czytaj dalej Rosyjskie pomniki i totalitarne ludobójstwo