Nareszcie – odrodzenie katolicyzmu w rządzie premier Szydło

Zawsze gdy Kościół Katolicki przeżywał okresy swego rozkwitu mówił swoim wyznawcom o sprawach trudnych i niepopularnych jego nauka skierowana była przeciwko tym podkładom natury ludzkiej, które  bały się zmian – szczególnie gwałtownych -, które na widok obcych odczuwały strach a nawet przerażenie. Kościół mówił wiernym „nie bójcie się”. Dzisiaj też mówi – zgodnie z nauka Jezusa Chrystusa – imigranci są naszymi braćmi sa  tułaczami tak jak Abraham i Nasz Pan, tak jak wszyscy chrześcijanie. Opublikowany rok temu apel Papieża i polskich biskupów był jednak nie aktem politycznym lecz religijnym, o czym często zapominamy. Gdy abp Stanisław Gądecki, przewodniczący Episkopatu Polski stwierdził: „Trzeba, żeby każda parafia przygotowała miejsce dla tych ludzi (imigrantów z Syrii), którzy są prześladowani, którzy przyjadą tutaj, oczekując pomocnej ręki i tego braterstwa, którego gdzie indziej nie znajdują”, to  tymi słowami Kościół Katolicki w Polsce przypomniał tym którzy nie chcą o tym pamiętać, że jest jedyną instytucja w naszym kraju mającą odwagę sprzeciwić się opinii większości Polaków zaczadzonej kampanią niechęci przeciwko imigrantom, prowadzonej w Internecie przez  pogrobowców endecji. Czytaj dalej Nareszcie – odrodzenie katolicyzmu w rządzie premier Szydło

Szokująca deklaracja J. Kaczyńskiego

Kaczyński zabrał kolejny raz głos w sprawie Unii i stwierdził kolejny raz, że : „wszelkiego rodzaju sugestie, że chcemy wyprowadzać Polskę z Unii są kłamstwem. Ktoś, kto tak mówi, kłamie, manipuluje.”. Ta deklaracja jest zrozumiała w świetle sondaży, które wskazują jednoznacznie, że 80% Polaków jest radykalnymi zwolennikami UE i w świetle przerażonych reakcji elektoratu PiS, który oczywiście Unii nie lubi, ale doskonale rozumie, że Polexit byłby samobójstwem politycznym i gospodarczym. J. Kaczyński musiał jednocześnie ustosunkować się do oświadczenia Marie Le Pen, która w wywiadzie dla dziennika „Rzeczpospolita” stwierdziła, że jej sojusznikiem w likwidacji Unii jest rzecz jasna J. Kaczyński. Czytaj dalej Szokująca deklaracja J. Kaczyńskiego