Obywatelski Trybunał Konstytucyjny

W przeciwieństwie do większości internautów, zajmowałem się realna polityką – układanie programów i praktyczna ich realizacja – trzy razy w życiu i dlatego pozwolę sobie naszkicować propozycje planu politycznego dla opozycji, który według mnie powinien być realizowany jeżeli nie chcemy aby demokratyczne państwo prawa zmieniło się w państwo rządzone „wola polityczną” przywódców PiS, którzy mogą nam cały czas wmawiać, że żyjemy nadal w państwie demokratycznym, którzy będą wierzyli w swoja własną propagandę i którzy jednocześnie – zgodnie z logiką ciągłego wzmacniania władzy wykonawczej – zmienią ustrój III Rzeczpospolitej z demokracji na „demokrację kierowaną” zgodnie z filozofia polityczną przywódcy PAX –u B. Piaseckiego.

Od momentu przyjęcia władzy na jesieni 2015 roku, dyskurs partii rządzącej był jasny i klarowny: chcemy wprowadzić radykalne reformy a do tego potrzebna jest silna władza wykonawcza i władza sądownicza, która będzie sprzyjała naszym planom a przynajmniej im nie przeszkadzała. Logika tej politycznej filozofii jest nadal głoszona i została w 100% zrealizowana. Trybunał Konstytucyjny został ubezwłasnowolniony a jego autorytet prawny jest w tej chwili bliski zeru. Nie wiemy jak TK będzie pracował, wiemy tylko, że ośmiu z 15 sędziów to marionetki PiS. Być może niektórzy sędziowie będą kierowali się w swojej pracy nie tylko interesem partii rządzącej, ale także etyka zawodową, lecz o tym dowiemy się za jakiś czas. Dlatego naczelny cel społeczeństwa obywatelskiego – które rozumie, że aby demokracja funkcjonowała zgodnie z własnymi założeniami, władza wykonawcza musi mieć nałożony kaganiec prawa i procedur – musi polegać na kontroli wyroków aktualnego Trybunału Konstytucyjnego.

Kto ma to robić? Jak takie ciało mogłoby zdobyć w krótkim czasie konieczny autorytet? Uważam, że społeczeństwo powinno powołać do życia Obywatelski Trybunał Konstytucyjny (OTK) w skład którego wchodziliby znani prawnicy o uznanym powszechnie dorobku. Proces powoływania OTK wyobrażam sobie następująco: czołowe partie opozycyjne i te które są poza parlamentem oddelegowałyby do OTK swojego kandydata. Wymieńmy te partie:

PO

PSL

Partia Kukiza

SLD

Partia „Razem”

Partia Janusza. K. Mikke

 

Swojego kandydata oddelegować powinien  też Komitet Obrony Demokracji. Obywatelski Trybunał Konstytucyjny nie wydawałby by – Broń Boże – wyroków, tylko oceniałby każdorazowo wyroki i oceny Trybunału Konstytucyjnego. W ten sposób OTK samym swoim istnieniem wywierałby presję zawodową na członkach TK i jednocześnie upowszechniałby w społeczeństwie wiedze i szacunek o prawie. Byłby naszą obroną przed zakusami władzy. Zdaje sobie sprawę z ogromu trudności jakie powstałyby przy próbach powołania OTK, ale aktualnie w Polsce nic nie jest ważniejsze od upowszechniania szacunku dla prawa. To jest cel nadrzędny nie tylko opozycji, ale także całego społeczeństwa.

Piotr Piętak