Czy PiS zmienia się w ONR?

BBC omówiła szeroko propozycje jednej z posłanek PiS, by ateistów, mahometan i prawosławnych deportować, jeżeli nie złożą dodatkowej przysięgi w której zobowiążą się do przestrzegania Konstytucji – gdzie ich deportować tego posłanka nie precyzowała. Senatorowie PiS nie zgodzili się by patronem roku 2017, był B. Leśmian. Czy PiS zmienia się w ONR? Spróbujmy zrozumieć te decyzje i propozycje polityków PiS.

W 1967 roku wybitny krytyk A. Sandauer w artykule poświęconym twórczości Leśmiana stwierdził, że poezja tego najwybitniejszego od czasów Norwida polskiego poety nie cieszy się nadal zainteresowaniem czynników oficjalnych i jest objęta urzędową, socjalistyczną obojętnością. W 60 lat po później, już nie w PRL, ale w III Rzeczpospolitej, w niepodległym państwie polskim, ta urzędowo-polityczna obojętność nadal trwa, nadal politycy tym razem odwołujący się do tradycji niepodległościowych i patriotycznych ignorują genialną twórczość polskiego poety, który jak pisze Miłosz w „Historii Literatury Polskiej”  „pod wieloma względami jest zjawiskiem jedynym w literaturze światowej”.  W przyszłym roku przypada 80. rocznica jego śmierci  i 140. rocznica urodzin, mimo to  Senat – zdominowany przez posłów PiS – odrzucił kandydaturę Bolesława Leśmiana na jednego z patronów roku 2017.

Nie mam zamiaru przeprowadzać analogii – tak ostro krytykowanych – pomiędzy władzą PZPR i rządem PiS, ale fakt pozostaje faktem, że obie formacje pozostają zadziwiająco obojętne wobec twórczości, która zrewolucjonizowała polską literaturę i kulturę. Powtórzmy więc jeszcze raz pytanie: dlaczego to unikalne zjawisko w literaturze światowej, porównywane często do twórczości Kafki, jakim jest poezja Leśmiana, jest spychane w niebyt przez senatorów PiS? Dlaczego poeta, który po Norwidzie nie miał sobie równych w literaturze polskiej jest do tego stopnia pogardzany przez tych, którzy mienią się być strażnikami polskiej tradycji, a którzy w rzeczywistości tą tradycje degradują do ONR –owskiej ideologii będącej, w wielu punktach,  zaprzeczeniem polskiej kultury.  Czy – takie jest zdanie większości komentatorów tej niebywałej decyzji – senatorzy PiS głosowali przeciwko Leśmianowi dlatego, że był on Żydem? Czy senatorzy PiS poddali się presji ideologicznej radykalnych ugrupowań nacjonalistycznych? Być może tak, sądzę jednak, że główna przyczyna ignorowania tej twórczości jest inna;   poezja Leśmiana powstała w wyniku   przenikania się różnorodnych kultur narodowych i ludowych na ziemiach byłej Rzeczpospolitej.

W jego wierszach i poematach  można odnaleźć – czysta zgroza –ideologie rosyjskiego prawosławia. Bóg Leśmiana ukryty jest w ludowych  klechdach ukraińskiego narodu w jego dzikich i nieokiełznanych pragnieniach, które poeta z niezrównanym humorem i słowotwórczym talentem odmalowuje w swoich  wierszach. Mało tego, Leśmian pisał także po rosyjsku, cykl poematów „Łunnoje pochmielje” i „Pieśni Wasilisy Priemudroj ”, które  zajmują pierwsze miejsce na konkursie poetyckim. Leśmian wygrywa rywalizację z wybitnym rosyjskim symbolista Konstantym Balmontem. W antologiach poezji rosyjskiej, które publikowano na początku XX wieku, poeta jest prezentowany jako twórca rosyjski.  Czy to nie dowód ostateczny – dla naszych narodowców -, że Leśmian  jest poetą niepolskim, poetą kompletnie wynarodowionym? Czy  J. Piłsudski nie przestrzegał Polaków przed duchowym zniewoleniem przed poddaniem się wpływom rosyjskiej kultury, która za jego życia święciła tryumfy? Czy twórczość Leśmiana – w tej perspektywie – nie byłaby przykładem potwierdzającym obawy Piłsudskiego?

Nad decyzją senatorów PiS unosi się także oskarżenie młodego poety okupacyjnego T. Gajcego, związanego z środowiskiem ONR, który stwierdził, że  wiersze Tuwima i Leśmiana „z polskością nie maja nic wspólnego oprócz języka”. Przypomnijmy, że ta opinia została przedrukowana przez miesięcznik „Poezja” w czasie nagonki antysemickiej w marcu 1968 roku. Czy senatorowie PiS nie zdaja sobie sprawy, że swoim niegłosowaniem za kandydaturą Leśmiana jako patrona roku 2017, wpisują się w dość niechlubną tradycje naszego kraju? Tym bardziej, że można, z dużym prawdopodobieństwem przypuszczać, że skrajnie antysemickiej ideologia ONR, przyczyniła się w znacznym stopniu do śmierci poety. W swoim wspomnieniu o Leśmianie, jego wieloletnia przyjaciółka Izabela Czajka Stachowicz, opisuje jak poeta, kochający do szaleństwa dwie swoje córki, w dniu swojej śmierci, spytał chłopaka jednej z nich, czy zamierza się z nią ożenić. Jaka była odpowiedź tego młodego członka ONR? Oddajmy głos autorce wspomnienia: „Leśmian postanowił poważnie rozmówić się ze znajomym Wandusi. W wyszukanej formie nie pozbawionej jednak aluzji stroskany ojciec starał się wybadać młodego człowieka. Już prawie rok mija jak dzień w dzień przychodzi do domu, wyciąga wieczorem Wandusie do kina –  na zebranie – do kawiarni..Dziewczyna jest bardzo młoda, wszyscy znajomi i przyjaciele uważają go za narzeczonego. Młody człowiek parsknął śmiechem:

– Ależ co za pomysły? – za kogo pan mnie ma? Ja żenić się z  Wandą? W dzisiejszych czasach? Wiadomo panu, że należę do ONR-u, żenić się z panną, której ojciec jest żydowskiego pochodzenia. Pan widocznie nie dostrzega rzeczywistości..

– Wynosić się z mojego domu..natychmiast wynosić się – Precz za drzwi – Leśmian był śmiertelnie blady. /…/ W dwie godziny potem umarł na serce.”. To jednak nie wszystko, przez ostatnie miesiące życia ktoś codziennie do niego dzwonił i pytał: „co pan jeszcze żyje – pan jeszcze nie umarł?”. ONR –owska ideologia była i jest nadal  bezlitosna. Dzisiaj na naszych oczach ona odżywa i ma coraz większy wpływ na rządzącą Polską partię. Czy  „rewolucja kulturalna” PiS -u ma głównie polegać m.in. na rugowaniu z polskiej tradycji, tego wszystkiego co kojarzy się z dziedzictwem Rzeczpospolitej Obojga Narodów – z dziedzictwem wzajemnego przenikania się katolicyzmu z prawosławiem, polskich klechd z rosyjskimi bylinami, dziedzictwem narodowego pluralizmu i narodowej tolerancji?

Piotr Piętak