Rządy strachu

Obejrzałem posiedzenie Komisji Obrony Narodowej ds. katastrofy smoleńskiej. Obejrzałem także wydanie „Wiadomości” o 19.30 i poczułem strach, taki normalny – ludzki strach. Gdy słuchałem natchnionego przemówienia ministra A. Macierewicza na temat  błędów popełnionych przez rząd PO po 10 kwietnia 2010 r.  – błędów, które w ustach ministra zmieniały się w zbrodnie, prawie w ludobójstwo – to przeszły mnie ciarki po plecach. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że on wierzy w to co mówi, chociaż mnie, który z nim pracował ładnych kilka lat w najcięższym okresie powojennej Polski, po prostu wierzyć sie  nie chce, że on wierzy w to co mówi. Czytaj dalej Rządy strachu