Wojna kulturowa w Polsce

Popieram reformy ekonomiczno –społeczne rządu PiS, nie popieram metody ich rządzenia polegającej na wzniecaniu kulturowych konfliktów, które dzielą coraz bardziej polskie społeczeństwo, które doprowadziły do sytuacji, że Polski Naród zmienił się w dwa zwalczające się plemiona. Jesteśmy podzieleni tak mocna, że Putin codziennie strzela korkami od szampana na Kremlu. Polska podzielona to polska słaba. Polska w której trwa nieustająca wojna domowa to Polska, którą można podbić w 24 godziny. Cel polityki rosyjskiej jest jasny – osłabić nas jak najbardziej – im więcej konfliktów, im więcej nienawiści miedzy Wałęsą i J. Kaczyńskim, tym lepiej dla wrogów Polski, tym lepiej dla Kremla. Nieustająca pogoń śledczych IPN za „agenturalną przeszłością” Wałęsy, wywiady J. Kaczyńskiego w których wypowiada się on z niesłychaną pogardą o przywódcy „Solidarności” służą Kremlowi bo wzniecają nienawiść elektoratu PiS do Wałęsy. „Bolek” to agent Kremla. Atakowani odpowiadają tym samym Macierewicz to agent Putina.

Żyjemy w kraju w którym klasa polityczna składa się z samych agentów Putina. Zwycięstwo kulturowe Moskwy nad nami jest totalne. Żyjemy w kraju totalnie zrusyfikowanym i zsowietyzowanym. Spełniły się mroczne przepowiednie Piłsudskiego o zniewoleniu „ducha polskiego”. Jak wyrwać się z tego przeklętego kręgu wzajemnych oskarżeń? Jak przerwać te błędne koło, które niszczy naszą Ojczyznę?  W obliczu rosyjskiego, coraz bardziej realnego, zagrożenia  konieczny jest powrót do korzeni polskości?

Czym jest Polska? Kto Polskę stworzył? Kto Polskę uratował? Kto Polskę kultywował w czasach niewoli? Poeci. Słowacki i Mickiewicz – Norwid i Krasiński. Czy ci poeci Polsce kadzili? Czy ją wychwalali? Nie. Ich słowa były pełne gniewu i ciągłej krytyki. Byli wobec swojej Ojczyzny bezwzględni, kochając ją i jednocześnie  uwieczniając w genialnych strofach:

Polsko! lecz ciebie błyskotkami łudzą!

Pawiem narodów byłaś i papugą;

A teraz jesteś służebnicą cudzą —

Choć wiem, że słowa te nie zadrżą długo

W sercu — gdzie nie trwa myśl nawet godziny:

Mówię — bom smutny — i sam pełen winy!

 

Krytykując Polskę – Słowacki, Norwid, Krasiński – ją jednocześnie ratowali, bo tylko ten krytykuje swoją Ojczyznę, który wie, że ona jest wielka i potężna i że krytyka jej tylko może pomóc. Takie jest przesłanie naszych wieszczów. Jeżeli kochasz  Polskę to ja krytykuj, bo tylko wielkie narody maja to odwagę w sobie. Strach przed krytyką jest oznaką narodowej słabości, narodowego zniewolenia. Mam dość biadolenia zrusyfikowanego doszczętnie elektoratu PiS. Mam dość płaczu zsowietyzowanego elektoratu PO. Gdzie jesteś Polsko Wolna i Niepodległa? Gdzie jesteś kraju, który na moich oczach, klęczy przed Rosją? Dość – w ramach własnych możliwości, będę o tą Polskę walczył – będę pisał to co myślę i czuje – (jeżeli ktoś ciekawy to odsyłam do mojego opowiadania Wałęsie i Solidarności drukowanym w „Akcencie” nr 3 br. fragment dostępny tutaj: http://akcentpismo.pl/?page_id=4319), bo tylko my ludzie wolni, duchowi spadkobiercy naszych romantyków, możemy zatrzymać ten obłęd. Kultura i literatura musi wypowiedzieć wojnę naszym politykom.

Piotr Piętak