Al-Kaida sprzymierza się z USA

W Bagdadzie kolejny zamach . W wyniku wybuchu „samochodu  pułapki” zginęło co najmniej 11 osób. Kilka dni temu w podobnym zamachu zginęło w Bagdadzie około 230 osób. Ofiary to szyici – muzułmanie, traktowani przez terrorystów z Państwa Islamskiego – które się przyznało do zamachów-  jako odstępcy od wiary. Dla ideologów Państwa Islamskiego szyici sa gorsi od chrześcijan czy Żydów. Często zapominamy, że 95% ofiar zamachów terrorystycznych to muzułmanie. Wojna religijna między sunnitami i szyitami trwa od wieków, a ostatnio wchodzi w fazę decydującą, w której szyici staja się głównymi ofiarami wielobiegunowego konfliktu na Bliskim Wschodzie. Bezpośrednia przyczyną serii zamachów w Bagdadzie jest ofensywa armii irackiej prowadzonej przeciwko Państwu Islamskiemu. Gdy terroryści przegrywają na polu bitwy, sięgają po starą wypróbowana metodę czyli terror wobec ludności cywilnej co jest – o czym trzeba stale przypominać – sprzeczne z naukami Mahometa. Ideologia Państwa Islamskiego to wybuchowa mieszanka dwóch najradykalniejszych nurtów w Islamie:

Wahabizmu, który głosi powrót do źródeł, potępia mistycyzm czy kult świętych i zaciekle zwalcza szyitów jako odstępców od wiary. Wahabici nie zawahali się zniszczyć nagrobku Mahometa w Mecce.

Takfiryści, sannicka radykalna sekta, która oskarża inne odłamy islamu o zdradę  nauk Mahometa i dlatego dąży do unicestwienia szyitów.

Państwo islamskie łączy w swojej ideologii oba te nurty, co doprowadziło do głębokiego konfliktu z AL.-Kaidą – między innymi są także inny przyczyny rozejścia się Państwa Islamskiego i AL.-Kaidy. Jest tajemnicą poliszynela, że w ostatniej ofensywie Iraku przeciwko Państwu Islamskiemu, brały udział ugrupowania podporządkowane  Ajman az-Zawahiri, przywódcy AL.-Kaidy po śmierci Osama bin-Ladena. Drogi obu ugrupowań zaczęły się rozchodzić w roku 2013. Przyczyną konfliktu były sposoby walki, jakich imali się terroryści w Syrii – okrutny terror wobec szyitów, którego Al.-Kaida nie aprobowała. Niespodziewanie 29 czerwca 2014 r. na wydzielonej części Syrii i Iraku Abu Bakr al-Baghdadi bez konsultacji z Al-Kaidą proklamował powstanie Państwa Islamskiego, ogłaszając się kalifem. Od tamtej pory ugrupowania konsekwentnie się zwalczają. Ostatnio  Ajman az-Zawahiri stwierdził na portalu katarskiej telewizji Al-Dżazira , że jedność to dla nas kwestia życia lub śmierci Przywódca Al-Kaidy apeluje do „braci w dżihadzie” o połączenie sił, bo tylko razem są w stanie wyzwolić Syrię z rąk „krzyżowców”. Apel nie obejmuje jednak członków Państwa Islamskiego, których az-Zawahiri nazywa „renegatami”.

Specjaliści zajmujący się terroryzmem nie mają wątpliwości, że zbliża się eskalacja konfliktu pomiędzy dwoma największymi sunnickimi organizacjami terrorystycznymi. Zwłaszcza że z informacji amerykańskich służb wynika, iż Al-Kaida przerzuca siły z Pakistanu do Syrii i tam zamierza stworzyć alternatywną kwaterę główną. Konflikt pomiędzy ugrupowaniami toczy się od 2014 r., czyli od czasu powołania do życia Państwa Islamskiego. I choć obydwie organizacje walczą w Syrii przeciwko reżimowi Baszara Al-Asada, terroryści rywalizują między sobą o wpływy w świecie arabskim. W czerwcu ubiegłego roku w sieci pojawiło się nagranie, jak bojownicy IS ścinają 12 mężczyzn oskarżonych o przynależność do konkurujących z kalifatem Al-Kaidy i Dżaisz al-Islam. Na odpowiedź Al-Kaidy nie trzeba było długo czekać. Miesiąc później stracono…ciąg dalszy

Piotr Piętak – całość artykułu tutaj