Zażydzona Polska, Zażydzony Kosciół

Czy ktoś wysłuchał homilii księdze Miedlara wygłoszonej podczas mszy świętej w sobotę w Białymstoku? Mam wrażenie, że nie. Przypomnę więc główną tezę przedstawione  przez księdza  w jego homilii. Po pierwsze ksiądz porównuje dzisiejszy los Polaków do losu Żydów z okresu egipskiej niewoli. Opis sytuacji w jakiej znajduje się Polska, jest przerażający a słowa użyte do tego opisu przypominają komunikat wojenny z czasów II wojny światowej. Jednak ksiądz Miedlar nie oskarża naszych „okupantów”, tylko nas, stwierdza – i to niejednokrotnie -, że największym wrogiem Polaków są sami Polacy: „a konkretnie ich tchórzliwe i bierne nastawienie, przyzwyczajenie i bezrefleksyjna akceptacja status quo, w jakiej się znaleźli”. Największym wrogiem odrodzenia narodowego, największym wrogiem Polski nie są oligarchowie, mafie, obcy kapitał, tylko zwykłe tchórzostwo, ”zwykła żydowska pasywność, która wkrada się w grupy społeczne, na całym świecie.”. Wniosek: Polacy przestają być Polakami, bo są zażydzeni. Nie tylko Polska, cały świat jest zażydzony. Czytaj dalej Zażydzona Polska, Zażydzony Kosciół