Kukiz – zwycięzca

Kukiz w polityce daje sobie radę jak pstrąg w górskim strumieniu. Dlaczego – jego partia, – z wyjątkiem K. Morawieckiego, który natychmiast powinien przenieść się do PiS – utrzymuje wysokie notowania i zdobywa coraz większe zaufanie Polaków? Pierwsza odpowiedź jest ewidentna: Kukiz wyruszył na wojnę przeciwko patriokracji czyli aparatom partyjnym POPiS-u, które traktują Rzeczpospolitą jak czerwony kawał sukna. Im efektywniej PiS będzie podbijał państwo, im więcej żon, dzieci, wnuków i znajomków ministrów będzie otrzymywało lukratywne posady, tym popularność Kukiza   będzie rosła. Jednak na tym nie kończy się spryt byłego piosenkarza, ponieważ jednocześnie nie odrzuca on en bloc, pewnych propozycji reform państwa proponowanych przez rząd premier Szydło, wręcz je popiera. Dlaczego? Dlatego, że w świadomości dużej części Polaków, reformy PiS skierowane są przeciwko państwu PO, które przez osiem lat rządów doprowadziło do rozpadu struktur administracji publicznej, niewyobrażalnej korupcji i demoralizacji urzędników.

Kukiz walczy z dyktaturą PO-owskiej kasty urzędniczej. Ta polityczna strategia jest coraz bardziej skuteczna. Jednak przyczyny popularności Kukiza są związane także z kompletnym upadkiem PO, która wybierając na swojego przewodniczącego Schetyne, popełnia na naszych oczach polityczne samobójstwo. Kim on jest w porównaniu z Tuskiem? Tusk był medialnym geniuszem. Schetyna nie umie poprawnie sklecić kilku zdań po polsku. Swoją lingwistyczna impotencją, brakiem medialnej wyobraźni odstręcza od PO, tych, którzy w Tusku byli zakochani. Czy ktoś w tej partii – przepraszam mafii – zadał sobie pytanie, ile kobiet w średnim wieku głosowało na PO tylko dlatego, że słuchając przemówień Tuska czuły się jak w objęciach młodego kochanka, który im do ucha szeptał czułe słówka?  Fenomen medialny Tuska nie został przeanalizowany przez PO. Działacze PO doskonale wiedzą, że Schetyna nie nadaje się na przewodniczącego ich partii, ale nie umieją – bez Tuska – podjąć radykalnych decyzji. Jest tajemnicą poliszynela fakt, że według części posłów i senatorów, przewodniczącym powinien być twórca potęgi PO – minister Rostowski. Schetyna robi wszystko co może by go wyeliminować z politycznej gry. Podcina gałąź na której siedzi cała partia. Jest jej wrogiem.  Kukiz i jego partia korzystają na rozpadzie PO i na jej rywalizacji z Nowoczesną. Kukiz wygrywa dlatego, że jest normalna opozycją.

Piotr Piętak