Koniec działalności CBA

Funkcjonowanie CBA – Centralnego Biura Antykorupcyjnego ma zostać usprawnione przy pomocy oprogramowania SAP firmy niemieckiej (złożonej w1972r.), które w latach 90-tych XX wieku zrobiło niebywałą karierę na całym świecie, bowiem przy jego pomocy można było zarządzać całością działalności firmy. W prasie amerykańskiej ukazywały się artykuły p.t. „Wszyscy jesteśmy zsapowani” i zapowiadano koniec dominacji amerykańskiego przemysłu informatycznego, ponieważ SAP R3 był produkowany przez firmę niemiecką.

Kto wtedy nie instalował SAPa? Ford i inne giganty motoryzacyjne, ba nawet wielkie firmy informatyczne instalowały SAP, jednak jego dominacja skończyła się wraz z upowszechnieniem Internetu, ponieważ rozwiązania firmy niemieckiej nie były dostosowane do rozwiązań panujących w „światowej pajęczynie”.

SAP jest świetnym oprogramowaniem dla zarządzania firmą produkującą konsumpcyjne towary, która w ciągu miesiąca wykonuje miliony transakcji kupna i sprzedaży. Ile transakcji wykonuje w ciągu roku CBA. Góra kilka tysięcy. A ile ekranów zawiera oprogramowanie SAP? Kilka tysięcy.

Największy koszt z wprowadzeniem SAP jest związany z jego opanowaniem przez personel. Dlatego twierdzenie Zbigniewa Wiśniewskiego, odpowiedzialnego za realizację projektu wdrożeniowego ze strony CBA jest kpiną z czytelników:

„Wdrożenie zintegrowanego systemu informatycznego SAP pozwoli nam zautomatyzować wiele codziennych i żmudnych czynności administracyjnych, zwiększając tym samym efektywność wewnętrznych procesów. Jest to dla nas wyzwanie technologiczne oraz organizacyjne, jestem przekonany, że przyniesie zakładane korzyści, a przyjęte warunki sukcesu wdrożenia zostaną spełnione. Ze realizowanego wdrożenia oczekujemy również dodatkowych korzyści m.in. transferu wiedzy do organizacji, skorzystania ze sprawdzonych praktyk opartych o referencyjne procesy biznesowe”

Do wypłacania pensji pracownikom CBA wystarczy proste oprogramowanie które na rynku kosztuje 10 tysięcy a nie oprogramowanie kosztujące miliony złotych, które jest kompletnie dysfunkcjonalne w stosunku do celów CBA.

SAP utrudni funkcjonowanie CBA, a nie ułatwi. Kto zarobi na wprowadzeniu SAP do CBA? Firma która wykonuje ten projekt, ona weźmie kasę i ona będzie żądała coraz więcej kasy, ponieważ wprowadzenie SAP to operacja ciągnąca się miesiącami a nawet latami. Nie ma lepszego sposobu na zdezorganizowanie pracy CBA jak zinformatyzowanie tej instytucji przy pomocy SAP R3.

Piotr Piętak   Mediologia.pl – Media, Linux, Informacje, Manipulacje